Alice in Wonderland...
Przedstawiam wam efekty z kolejnej sesji. Tym razem wymagała ona o wiele więcej poświęcenia. :) Pobudka o 4 rano, sesja na 5, tak aby uchwycić wschód słońca. To się niestety nie udało, bo słońce nas zawiodło, ale według mnie i tak wyszło bardzo ciekawie :) Zdjęcia wykonała wspaniała Weronika Kruszyńska.
Mniej więcej w tym samym czasie działaliśmy razem z Kornelem, który przyjechał do Gdańska :) Więc możecie się niedługo spodziewać jeszcze dwóch relacji z sesji :)
I MOJE ULUBIONE!

Czekam na komentarze i opinie do zdjęć! :*
Dziękuję ! <3 h4="">
3>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz